Były to jeszcze czasy internetu łupanego - nie tylko przed erą streamingu, ale i przed YouTubem - kiedy zapragnąłem ściągnąć utwór Circle in the Sand Belindy Carlisle. A że internet w owych czasach był jaki był, po odrobinie szukania zdobyłem poszukiwany kawałek... ale w wykonaniu Lyndy Trang Đài. Eh, good enough, pomyślałem pewnie wtedy; nie będę palił transferu na szukanie dalej. Oto więc i ta wersja - prosto z płyty Doctor New Wave 9!
Dekady obecności w kolejnych folderach z muzyką i na kolejnych odtwarzaczach sprawiły bezdyskusyjnie, że to ta właśnie wersja jest moją definitywną! Kiedy okazjonalnie słyszę w radiu Belindę Carlisle, dziwię się stale, że nie śpiewa zwrotki po wietnamsku (tutaj od 1:09).
Sama Lynda Trang Đài, jak kiedyś sprawdziłem - bo jak tu nie sprawdzić, czyjego covera słucham już tyle czasu - okazała się całkiem znaną postacią! To, jak można przeczytać w Media International Australia, a well-established but very controversial figure in Vietnamese music; albo wręcz - by zacytować opracowanie Alien Encounters: Popular Culture in Asian America - "wietnamska Madonna", znana z odważnych strojów i ogólnego stawiania na sceniczny seksapil w zachodnim stylu. Występowała miedzy innymi w wietnamskojęzycznych rewiach Paris by Night, które - nagrywane prosto na kasety - były w latach '80 popularne wśród imigranckiej diaspory we Francji.
I o ile pani Lynda Trang Đài stara się jak może, o tyle trudno oderwać wzrok od towarzyszących jej na scenie wietnamskich legionistów:
Ale jest tu też autentyczna wartość kulturowa; nawet dziś w komentarzach pod tym klipem można znaleźć osobę wspominającą, że we wczesnych latach '90 był to pierwszy raz, kiedy widziała znaną wietnamską piosenkarkę śpiewającą po wietnamsku!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz