Gadaliśmy w ten weekend w pubie, gdy nagle kolega E. wypaplał, że załapał się na koncert Tarji Turunen - byłej wokalistki zespołu Nightwish. Mówcie co chcecie, ale nie sposób nie żywić do tej kapeli sentymentu; lata jej świetności to okres wczesnego internetu i z samego tego powodu cieszyła się potężną memetyczną sławą. Oto na przykład Moondance, kawałek z 1998 nadający się doskonale do puszczania w pętli (a.k.a. NIEEEE PRZESTAŃCIE ZAPĘTALAĆ MOONDANCE ILE MOŻNAAAAA):
Moondance sprawował się doskonale jako dzwonek na prymitywną komórkę! Telefony przełomu millenniów przypominały bardziej kalkulatory niż komputery, ale - przy odrobinie zapału - można było zmusić je do grania muzyki. Należało po prostu wklepać ręcznie pożądany fragment, nutka po nutce, w notacji numerycznej typu 7, 8-, 9...; efekt był raptem o krok lepszy niż dźwięki z PC Speakera, ale za to można było katować kolegów puszczaniem Moondance z zaskoczenia. It was a hoot.
(NIEEEE PRZESTAŃCIE ZAPĘTALAĆ MOONDANCE ILE MOŻNAAAAA)
Innym cudem związanym z zespołem Nightwish była poniższa animacja wykorzystująca kulminacyjny moment z Ghost Love Score:
Ten i wiele innych dziwacznych flashowych klipów znalazłem po raz pierwszy na stronie sieni.us, fińskiej (jak Nightwish!) domenie, której właściciel postanowił w 2005 zebrać nieco osobliwego internetowego folkloru. Adobe Flash nie działa już od 2021 (na dzień przed jego wyłączeniem można było wpaść na wyborny dowcip: "ile jeszcze będzie działał Flash?" "Adobe."), ale opensource'owa wtyczka Ruffle przejęła ciężar konserwacji starożytnych archiwów! Indeks strony sieni.us znajdziecie tutaj, ale powinienem lojalnie ostrzec przed migającymi kolorami; był to okres, w którym internet był pełen epileptycznych klipów. A, i wszystko tam działa; jeśli animacja z dźwiękiem nie odtwarza się automatycznie, po prostu kliknijcie.
Kolega E. wspominał zaś z rozrzewnieniem poniższe dzieło - jedno z najpopularniejszych nagrań z tzw. misheard lyrics! Przez 18 lat zebrało ono na youtubie ponad 13 MILIONÓW wyświetleń.
Jak można też zapomnieć o teledysku do I Wish I Had an Angel, który promował film Alone in the Dark (2005)? Jak podaje niezastąpiona wikipedia,
Holding a 1% approval rating on Rotten Tomatoes, Alone in the Dark is considered one of the worst films ever made.
To jedno z szalonych dzieł Uwe Bolla, niezrównanego adaptatora gier wideo na język filmu! Proszę, nacieszcie się przerażającymi budżetowymi alienami oraz nie mniej przerażającymi minami gitarzysty:
Niejeden zespół mógłby pozazdrościć tak potężnej roli kulturotwórczej!
...no dalej, kliknijcie jeszcze raz Moondance!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz