Chociaż zespół nazywa się Chinese Man, to wywodzi się z Francji - a intro poniższego kawałka zawiera fragment narracji z filmu The Great American Broadcast. Nie śmiem spekulować, z jakiego kraju pochodzą stworzenia z teledysku - lecz są niezaprzeczalnie piękne!
Chinese Man ma ponoć sentyment do starszych mediów. Łatwo w to uwierzyć, bo refren został zapożyczony z tradycyjnej folkowej piosenki, której najbardziej znaną wersję nagrał w 1950 amerykański zespół The Weavers:
Jak niejeden zespół folkowy tej ery, The Weavers - za progresywne i polityczne teksty - podpadli HUAC, House Committee on Un-American Acitvities (tak, oficjalne rozwinięcie nie do końca jest zgodne ze skrótem, ale w większości publikacji spotkacie się pewnie z HUAC). W okresie antykomunistycznej paniki McCarthy'emu trudno było podskoczyć, więc The Weavers trafili na czarną listę i doprowadziło to do ich rozpadu.
Chociaż tyle dobrego, że spopularyzowane przez nich kawałki wciąż żyją!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz