poniedziałek, 2 września 2024

Muzyczne Poniedziałki: bez smętów!

Straszliwe wieści - w nowym roku szkolnym zamknęli szkolny sklepik! OK, miał ostatnio jakieś zawirowania z sanepidem... ale który szkolny sklepik nie miał? Żegnajcie więc, jedzone na okienkach zupy; żegnajcie, hot-dogi z gatunku "zrób to sam"; żegnaj, makaronie typu świderki w rzadkim sosie bolońskim (sprzedawany dumnie jako "spaghetti").

A ponieważ dokonywałem dziś również pierwszych oprysków herbicydem, tematyka muzyczna może być tylko jedna:

Wszyscy na przełomie millenniów mieli *opinię* na temat nu metalu (do tej pory widuję czasem artykuły lub playlisty w stylu Least Worst Nu Metal Songs czy Nu Metal Songs That Don't Totally Suck), ale System of a Down zachował się akurat całkiem nieźle! Pytań jest sporo: o czym właściwie śpiewa frontman, po co aż tyle eyelinera, kto zaplatał im brody? Ale koniec końców liczy się, że finał nadal trzepie jak opary z opryskiwacza.

Na marginesie, bardzo lubię frazę least worst; okazjonalnie powtarzam uczniom i uczennicom, że nikt nie wymaga od nich bycia best. Czasem wystarczy spokojne least worst, i może niech tego sam sobie życzę w nadchodzącym roku szkolnym - niech taki właśnie będzie! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz