Tym razem zdryfujmy w kierunku hitów z lat '90! Całe życie żyłem w przekonaniu że Eagle-Eye Cherry to nazwa zespołu - a tymczasem tak ten facet po prostu ma na imię; tak ma wpisane w dowodzie! Well, who woulda thunk?
Nawet nie mam dziś poza tym żadnej szczególnie barwnej anegdotki z tym kawałkiem związanej; utwór ten budzi we mnie po prostu jakieś miłe skojarzenia siedzenia w pokoju jako młody Anglista Lad przy pierwszej wieży, przygaszonym wczesnym wieczorem światle i z zapachem świeżo umytych podłóg. Do podobnie wyluzowanego weekendu zostało nam jeszcze trochę, ale po to właśnie są Muzyczne Poniedziałki - miejmy dziś chociaż tę dźwiękową pigułkę obiecującą nadchodzący luz!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz